Recenzje blogerów
09.03.2016

Mamaszka.pl – Bez Szumiącego Misia ani rusz!

Mamaszka.pl – Bez Szumiącego Misia ani rusz!

Autorka bloga – Karolina – mama Henia – opowiada jak to Szumiący Miś Whisbear najpierw „uratował” jej siostrzeńca, a potem uspokajał właśnie Henia podczas pierwszych trudnych tygodni życia.

Karolina, przygotowując wyprawkę dla synka zadbała o to, żeby znalazł się w niej szumiący miś. Zanim jednak urodził się Henio, na świat przyszedł synek siostry – Nikoś. I to on – jako pierwszy - zawładnął Whisbearem  - stali się nierozłączni. Henio dostał więc swojego szumiącego misia, który uspokajał maluszka, gdy cierpiał z powodu kolek, czy uciążliwej wysypki. Karolina wspomina jak Szumiący Miś Whisbear „uratował jej zdrowie i portfel”.

Blogerka opisuje też działanie misia: bardzo chwali możliwość regulacji natężenia emitowanego szumu, czy wprowadzenie CrySensora reagującego na płacz dziecka (wówczas urządzenie uruchamia się samoczynnie). Szumiący Miś Whisbear – jest też – jak pisze Karolina – świetną zabawką-przytulanką. Gdy kolki ustają i szum już nie jest bardzo potrzebny, niemowlak może się bawić szeleszczącymi łapami, czy przytwierdzonymi do nich magnesami.  

http://www.mamaszka.pl/2016/03/09/szumiacy-mis-whisbear/#

przeczytaj cały artykuł
Pokochały go tysiące dzieci i rodziców!
Dołącz do nas!
Ta strona używa ciasteczek cookies, dzięki którym nasz sklep może działać o wiele lepiej. Więcej szczegółów znajdziesz w Regulaminie. Pozdrawiamy! Whisbear - szumiące misie!
Rozumiem i akceptuję